Piekło w domu Dobrego Pasterza
Siostry zakonne ciągnęły tylko za uszy. Facetem od brudnej roboty był dozorca. Wołano go, gdy wychowankowi trzeba było sprawić solidne lanie. Oblicza się, że w niemieckich sierocińcach 50 tys. dzieci i młodzieży padło ofiarą przemocy fizycznej i molestowania seksualnego.
5 Głos(y)
Related posts: